To jedna z tych sałatek, które robi się raz, a potem wraca regularnie. Prosta, szybka, pełna koloru i wartości odżywczych. Taka, po której naprawdę czujesz, że zrobiłeś coś dobrego dla swojego ciała.
Marchewkę zetrzyj na tarce o dużych oczkach albo pokrój w cienkie słupki. Im cieńsze, tym przyjemniejsza struktura. Buraka obierz i pokrój w cienkie paski. Jeśli pieczesz buraka samodzielnie, wcześniej go wystudź. Kapustę czerwoną poszatkuj bardzo drobno. Możesz użyć mandoliny. Na dwie porcje wystarczy solidna garść. Jeśli lubisz delikatniejszą strukturę, posiekaj ją jeszcze drobniej nożem. Natkę pietruszki drobno posiekaj. Orzechy rozgnieć w dłoniach albo lekko posiekaj.
W małej miseczce wymieszaj oliwę z oliwek, musztardę, miód i ocet jabłkowy. Dopraw solą i pieprzem. Sos powinien być lekko słodki, delikatnie kwaśny i wyrazisty. To właśnie on spina całość i sprawia, że ta sałatka z burakiem i granatem ma tak dobrze zbalansowany smak.
Warzywa przełóż do dużej miski. Dodaj pestki granatu, natkę i orzechy. Polej sosem i dokładnie wymieszaj. Odstaw na kilka minut, żeby smaki się przegryzły. Kapusta lekko zmięknie, a całość nabierze charakteru.
tagi buraki, czerwona kapusta, fit sałatka, granat