To klasyczny domowy pasztet mięsny, bez zbędnych dodatków, za to z pełną kontrolą nad składem. Idealny na święta, na kanapki albo jako przekąska na zimno.
Najpierw przygotuj bazę smakową. Boczek, marchewki, pietruszkę, seler i cebulę włóż do garnka, zalej wodą i dodaj sól, pieprz, czosnek oraz kilka ziaren ziela angielskiego. Gotuj około 30 minut, aż wszystko zmięknie. Po ugotowaniu odstaw do całkowitego ostudzenia.
W osobnym garnku ugotuj wątróbkę. Zalej ją wodą, dodaj sól i gotuj przez około 6 minut. Po tym czasie odcedź i również ostudź.
Cebulę drobno posiekaj i podsmaż na maśle, aż stanie się szklista i lekko złota. Odstaw, żeby przestygła.
Kajzerki namocz w wodzie lub w wywarze, a następnie delikatnie odciśnij.
Gdy wszystkie składniki będą zimne, zmiel dwukrotnie mięso z rosołu, podsmażoną cebulę boczek i ugotowane warzywa. Na końcu przekręć bułki. Do masy dodaj jajka, oraz przyprawy: sól, pieprz, majeranek i czosnek. Całość dokładnie wymieszaj. Warto na tym etapie spróbować masy i ewentualnie ją doprawić.
Foremki wysmaruj masłem i obsyp bułką tartą. Przełóż masę pasztetową, delikatnie wyrównaj wierzch i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piecz przez około 50 minut, aż pasztet ładnie się zarumieni.
Po upieczeniu najlepiej dać mu chwilę odpocząć. Smakuje świetnie na ciepło, ale po schłodzeniu kroi się idealnie i nabiera pełni aromatu.